Voyelles de Arthur Rimbaud* (Ryszard Gabryś)

Scena Voyelles de Arthur Rimbaud powstała zimą 2012/13 dla Anny Szostak i jej autorskiego dzieła:  Zespołu Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia.  

Pierwszą myśl o umuzycznieniu Samogłosek podjąłem u zarania lat 70., wiek po pierwodruku i znacznie przed narodzinami Kameraty, a nawet czechowickich Madrygalistów. Niedługo potem zespół trwale uformował się w Katowicach  i oto siódmy mój dla Anny utwór.

Dużo by mówić o wyjątkowym chłopcu i geniuszu 17-letniego Efebosa czy kulturowych kontekstach. Zainspirowała mą wyobraźnię muzyka tej poezji a zarazem niepokojący wdzięk, jak też szeroko rozwarty w wieloznacznościach i niedookreśleniach kąt interpretacyjny, do którego próbuję nawiązać dźwiękowym rezonansem, świadom zjawiska synkretyzmu i „zórz synestezyjnych”.

Nabokov wspomina w Darze o objawieniu, jakim stał się dla niego alfabet, i konkretyzuje: „Od dzieciństwa mam niezwykle silne i precyzyjne audition colorée”. Z pewnością wszyscy doświadczamy owego fenomenu, choć każdy inaczej. Przyznawał sobie tonacyjno-synestetyczną zdolność Rimski-Korsakow, nie wiem, czy mimo klawiatury barwno-świetlnej wyczuwał te „correspondances” Skriabin, za to Nabokovowi wierzę tym bardziej, iż przyznaje się szczerze, w innym akapicie, do luźnej tylko z muzyką przyjaźni.

Uwiedziony w Lozannie, u Hanny i Constantina Regameyów, brzmieniem języka francuskiego i ornamentacyjnymi jego „nadmiarami” (tak w sonorystyce, jak w pisowni) nawiązuję w pierwszym moim zderzeniu kompozytorskim z mową Rimbauda do struktur i faktur Konstantego, zaproponowanych przezeń w Cinque poèmes de Jean Tardieu pour choeur mixte de solistes a cappella. 

Nie słyszałem, aby istniały już chóralne ujęcia Samogłosek, lecz istotne wydają mi się podejścia do poetyckiego Źródła mistrzów: Luigiego Nono, wcześniej Benjamina Brittena, potem Hansa Wernera Henzego. Nie wykluczając zatem, iż wkraczam w „samogłoskową” muzyczność poetycką Arthura dziewiczo a przy tym barbarzyńsko, proponuję – oddaliwszy przetrawione aż nadto lektury filologiczne i wierny Świętej Intuicji – następny komentarz do Voyelles, wyrażony tym razem poprzez muzykę. Nie bez znaczenia dla jej ukształtowania okazała się forma owego sonetu, wzorem zaś Poematów Regameya śpiewany jest już sam tytuł.

Kwadrans ten, dla nas obojga wyjątkowo ważny, dedykuję Bożenie Gieburowskiej. 

                                                                                R. G.

kompozytor: Ryszard Gabryś

koncert: 27 kwietnia 2013, godz. 17:00, Sala koncertowa Akademii Muzycznej

Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia

dyrygent: Anna Szostak