The Motor Poem (Quo vadis homine) na orkiestrę * (Zbigniew Słowik)

Niniejszy poemat nosi podtytuł Quo vadis homine i opowiada historię jednego dnia życia współczesnego, anonimowego człowieka, który żyje szybko i na nic nie ma czasu.

Utwór składa się z czterech połączonych części:

I. During the day (Allegro deciso)

II. In the evening (Larghetto)

III. At night (Largo)

IV. In the morning (Allegro deciso. Larghetto. Moderato).

 

Pierwsza część kończy się odznakami skołowania i zmęczenia bohatera poematu (powtarzające się frazy w instrumentach dętych drewnianych);  serce jego zaczyna coraz mocniej i szybciej bić (blacha i wielki bęben).

W II części przychodzi czas na refleksję – może trzeba coś w życiu zmienić?

W III części nasz bohater śpi i smacznie sobie chrapie; nawiedzają go dwa sny: pierwszy - optymistyczny (może dostanę awans i podwyżkę?), drugi - pesymistyczny (co będzie, jeżeli jednak nie otrzymam awansu?).

Budzik rozpoczyna kolejny dzień (kolejną część), który kończy się zasłabnięciem, przewiezieniem chorego bohatera do szpitala i tam na łóżku szpitalnym stopniowo uchodzi z niego życie...

Zbigniew Słowik

 

kompozytor: Zbigniew Słowik

koncert: 19 kwietnia 2015 godz.12.00 NOSPR, sala koncertowa