Zefiro torna na sopran i orkiestrę* (Emil Bernard Wojtacki)

Zefiro torna na sopran i orkiestrę do słów Ottavia Rinucciniego jest pieśnią przedwiośnia. Czasu, gdy spod resztek śniegu wyziera ziemia, ukazując raczej gnicie niż budzenie się do życia. A jednak gdzieniegdzie widać delikatną zieleń odżywających mchów, nabierającą turgoru korę młodych pędów, piżmaczki, przebiśniegi, zawilce. Rosnące skromnie w chłodnym, półpustym lesie, takim samym, jak przed tysiącem, siedmiuset, czy czterystu jeden laty…

Emil Bernard Wojtacki

Ottavio Rinuccini (1562–1621)

Zefiro Torna

Zefiro torna e di soavi accenti
l’aer fa grato e’il pié discioglie a l’onde
e, mormoranda tra le verdi fronde,
fa danzar al bel suon su’l prato i fiori.

Inghirlandato il crin Fillide e Clori
note temprando lor care e gioconde;
e da monti e da valli ime e profond
raddoppian l’armonia gli antri canori.
Sorge più vaga in ciel l’aurora, e’l sole,
sparge più luci d’or; più puro argento
fregia di Teti il bel ceruleo manto.

Sol io, per selve abbandonate e sole,
l’ardor di due begli occhi e’l mio tormento,
come vuol mia ventura, hor piango hor canto.

 

kompozytor: Emil Bernard Wojtacki

koncert: 19 kwietnia 2015 godz.12.00 NOSPR, sala koncertowa