Kulenty - Majoor Hanna

Kompozytor (a nie kompozytorka) polsko-holenderski. Od 1985 r. pracuje jako wolny twórca, realizując liczne zamówienia i korzystając ze stypendiów twórczych. Autorka ponad stu kompozycji – od utworów solowych, poprzez kameralistykę̨, symfonikę̨, opery, a kończąc na muzyce teatralnej i filmowej.

Charakterystyczny styl muzyczny, z jej techniką „polifonii łuków” (opracowaną w pracy magisterskiej), następnie techniką „transu w muzyce europejskiej”, techniką „polifonii czasoprzestrzeni” (opracowaną w pracy doktorskiej), i w końcu techniką „musique surrealistique” jest rozpoznawalny niemalże od pierwszej nuty, a trzymający w napięciu do ostatniej. Jej filozofia czasu i czasoprzestrzeni ma odzwierciedlenie w muzyce, gdyż̇ muzyka to dla niej najdoskonalszy język wyrazu: „Wypadkową mojej filozofii jest język muzyczny, a nie odwrotnie”.

Jej utwory są̨ wykonywane na wszystkich kontynentach. Wykładała w wielu instytucjach muzycznych, konserwatoriach i na kursach (m.in. USA, Kanada, Wielka Brytania, Dania, Holandia, Niemcy, Hiszpania, Litwa, Polska). Uczestniczyła w pracach jury rozmaitych konkursów muzycznych. Od października 2015 r. wykłada kompozycję w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy jako profesor nadzwyczajny. Studiowała kompozycję pod kierunkiem W. Kotońskiego w Akademii Muzycznej w Warszawie i Louisa Andriessena w Królewskim Konserwatorium w Hadze. Uczestniczyła w kursach kompozytorskich organizowanych przez PTMW oraz w Międzynarodowych Letnich Kursach Nowej Muzyki w Darmstadcie. W 1990 r. przez rok pełniła funkcję kompozytora gościnnego Deutscher Akademischer Austauschdienst w Berlinie. Jest laureatką szeregu nagród, z których najbardziej ceni pierwszą lokatę̨ na 50. Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO oraz Medal Mozartowski Międzynarodowej Rady Muzycznej przy UNESCO za I Koncert na trąbkę̨ i orkiestrę̨ (2003).

Zwolenniczka wolności twórczej jednostki. Niepoddająca się̨ trendom i modom muzycznym, które nie wynikają̨ z jej filozofii. Respektująca tradycje muzyczne. Swoją muzykę̨ nazywa „turbulencjami harmonicznymi” lub „muzyką surrealistyczną”.