Introdukcja i Aria na sopran i orkiestrę do słów Roberta Kasprzyckiego

Tym, co najbardziej porusza mnie w muzyce,  jest jej stosowność do miejsca w którym ma zostać wykonana, jej celowość i to, jak można sterować odczuciami słuchacza. Jednocześnie również możliwość  malowania muzyką na osi uciekającego czasu. Zaś odpowiedzialność kompozytora za każdą sekundę słuchacza, który poświęca swój czas, by przeżywać utwór, działa bardzo inspirująco. Dodatkowo łączenie muzyki z poezją czy tekstem literackim daje kolejną warstwę, która jest pretekstem do jej tworzenia. Kiedyś prawie zmusiłem Roberta Kasprzyckiego do przeczytania całej książki o Monteverdim, i tak narodziła się ta aria. Wraz z introdukcją stanowi początek cyklu, który zamierzam jeszcze napisać.

Adrian Konarski