Rondo na fortepian Rhodesa i małą orkiestrę smyczkową

…utwór jest pośrodku między tym, co za trudne, i tym, co za łatwe – przyjemne dla ucha – naturalne, lecz nie puste – tu i tam – może sprawić satysfakcję tylko znawcom – jednakże i laicy muszą być zadowoleni, nie wiedząc nawet, dlaczego… To są słowa W.A. Mozarta, które być może będą pasowały do tego utworu. Rondo łączy w sobie fragmenty łatwe i popularne z fragmentami , które są kontynuacją poprzednich utworów kompozytora.

Fortepian Rhodesa – instrument zapomniany, używany głównie w muzyce jazzowej i popularnej  lat 70-tych XX wieku, prosi o partie, która nawiąże do charakterystycznych dźwięków jego dobrych czasów. Ale tak nie będzie. Jest traktowany jak fortepian, bo z pewnością może przekazać podobne emocje. Partia Rhodesa zawiera fragmenty improwizowane.

Utwór jednoczęściowy. Czas trwania około 12 minut.

Zygmunt Krauze